Categories: Nawyki, Plany

Hubert

Podziel się
jak polepszyć swoje życie?

 

Jak polepszyć swoje życie? Ten post jest inny. Postanowiłem zmienić koncepcję bloga. Mam problem, że zawsze próbuję zabrać się za zbyt wiele rzeczy na raz. Pomimo tego, że tym razem wszystko dokładnie rozplanowałem, brakuje mi czasu. Do tego dochodzą ciągłe zmiany. Nauczyłem się, że jak coś nie działa, nie ma sensu za długo w to brnąć. Oczywiście, najpierw warto dać sobie czas, próbując różnych rzeczy i nie poddawać się od razu, ale jak coś nie idzie, nie ma co się zmuszać. Tak właśnie jest z contentem na tym blogu. Dałem sobie czas do połowy stycznia, by po pierwsze sprawdzić, jak mi się pisze dane treści, a po drugie – jaki będzie ich odbiór.

Nie czuję tego, pisząc te treści. Jak czytam niektóre artykuły, wydaje mi się, jakby nie wychodziły spod mojego palca. Potrzebuję więcej autentyczności, więcej siebie.

Co dalej?

Idąc tym tokiem myślenia, coś trzeba zmienić. Więc zmieniam. Będę więcej pisał o sobie, o swoich doświadczeniach, zwycięstwach i porażkach. Pokażę, ile kosztuje wprowadzenie nowego nawyku w życie – czy to finansowo, mentalnie, czy fizycznie. Wprowadziłem już wiele zmian. O moich nawykach możesz poczytać tutaj.

Cały czas zadaję sobie pytania: „Jak polepszyć swoje życie?”, „Jak zwiększyć swoją produktywność?”, „Jak zadbać o swoje szczęście?”, „Jak zadbać o swoje zdrowie?”. Z pewnością będę się do tego odnosił w swoich treściach.

Blog nie bez powodu nazywa się „Zaczynam od zera”. Można uznać, że punktem zero jest moment, w którym się teraz znajduję. To, co było wczoraj, nie ma już znaczenia. To jest przeszłość, z której warto wyciągnąć lekcje, ale nie ma co w niej tkwić. Zaczynamy więc od zera. Zaczynamy od dzisiaj. Zaczynamy od teraz.

Zmiany będą oczywiście nie tylko tutaj, dotyczą one całego brandu „Zaczynam od zera”, mojej wizji oraz powolnej budowy marki osobistej. Temat nawyków mnie wciągnął. Widzę jednak, że muszę zmienić to, co chcę dać Tobie, drogi czytelniku. Skoro już testuję tak wiele rzeczy na sobie, warto się na tym skupić. Pisać o swoich doświadczeniach, trudnych chwilach. Szczerze przedstawiać trudności i plusy wdrażania poszczególnych rzeczy do swojego życia.

Nie wszystko jest dla każdego. Nie wszystko sprawdzi się u mnie.  Mam jednak niesamowite zasoby motywacji, by przetestować co się da. Począwszy od detali, jak picie wody mineralnej tylko ze szklanych butelek, poprzez sposoby pracy w slotach czasowych, dbanie o swoją dopaminę, finanse czy zdrowie. Na każdy aspekt życia, który można zoptymalizować, chciałbym odpowiedzieć, w jaki sposób, ile to kosztuje i czy warto.

Moje 97 zmian, które odpowiedzą na pytanie „Jak polepszyć swoje życie?”

Na ten cel spisałem 97 zmian, które chcę wprowadzić. To wszystko poza nawykami, które już u mnie funkcjonują. Inspiracje czerpię z kursów oraz z książek. O książkach więcej się dowiesz tutaj. O kursach jeszcze nic nie wspomniałem, ale jeśli jesteś ciekaw, daj znać w komentarzu. Wracając do zmian, nie będę wypisywał wszystkich w tym miejscu z kilku powodów. Nie będę tego wprowadzał na raz. Zanudziłoby Cię to na śmierć. Chciałbym Cię w przyszłości zaskoczyć. Nie chcę również polecać wszystkiego, bo nie wszystko dla każdego jest dobre, a rzeczy, których jeszcze nie wprowadziłem, tym bardziej nie jestem pewien.

Wszystko, co się dzieje w moim życiu, związane z nawykami, w każdej sferze życia, będzie idealnym wkładem do Planu Zero (aplikacji, nad którą aktualnie pracuję, z premierą przewidzianą na połowę lutego. Aplikacja ułatwi wprowadzanie fajnych rzeczy do Twojego życia, tak żebyś nie musiał się męczyć aż tak bardzo, jak ja).

Moja krótka historia

Wracając na chwilę do mojej historii i tego, co już udało mi się osiągnąć w sferze nawyków. Wszystko rozpoczęło się w październiku 2023 roku. Moment, w którym udało mi się wyjść z depresji. Swoją zmianę rozpocząłem od eliminacji tych złych rzeczy. Wiele rzeczy w moim życiu robiłem źle. Jak sobie to człowiek uświadomi, to aż wstyd. Przez wiele lat byłem nałogowym palaczem. Nie piłem sporo, ale za to często – głównie winko do kolacji, bo to przecież zdrowe (a przynajmniej tak nam wmawiają, podając przykład Francuzów czy Włochów – nie wierzcie w to!). Nadal mam wiele grzeszków, w tym uzależnienie od telefonu (to jest masakra, żeby się tego pozbyć!). Do tego wszystkiego dochodzi uzależnienie od słodyczy.

Zmieniłem też sporo rzeczy na lepsze. W pierwszej kolejności zacząłem dbać o odpowiednie nawodnienie. Zacząłem regularnie ćwiczyć (już leci 11 tydzień, po 4 treningi w tygodniu). W trakcie treningów słucham podcastów, z których czerpię wiedzę i inspirację do dalszego działania. Dużo spaceruję, minimum 6 tysięcy kroków dziennie. To mi pomaga przemyśleć całe swoje postępowanie i wpadać na ciekawe pomysły. Wiem jednak, że sporo rzeczy jeszcze przede mną. Niektóre mogą Ci się wydawać śmieszne, jak chociażby picie wody tylko ze szklanych butelek albo czajnik, który nie jest zrobiony z plastiku. To już są mikro zmiany, które same w sobie wielkich efektów nie spowodują, ale zsumowane razem, dają gigantyczną przewagę.

Będę testował różnego rodzaju produkty, jak materace, bieżnie pod biurko czy nawilżacz powietrza. Zmiany będą dotyczyły zachowania, pracy, relacji. W sumie to wszystkiego.

Czy wszystko przyniesie dobry skutek? Zapewne nie. Czy Ci wtedy o tym szczerze napiszę? Z pewnością tak. Będę poligonem doświadczalnym, który chce zmaksymalizować produktywność swojego życia, ale nie po to, żeby być niewolnikiem rzeczy, których nie mam ochoty robić. Po to, żeby odzyskać wolność i szczęście. Przygotuj się na to i czerp z tego ile możesz. Mam nadzieję, że w pozytywny sposób wpłynę również i na Twoje życie.

Żeby nie pominąć żadnych nowości, pamiętaj, żeby zapisać się na newsletter, a przy okazji odebrać darmowy poradnik.

Jak polepszyć swoje życie?

To by było na tyle. W dłuższej perspektywie odpowiem bardzo dokładnie na pytanie „jak polepszyć swoje życie?”. Dziękuję Ci za przeczytanie całości. Mam głęboką nadzieję, że moje treści przyniosą Ci wartość. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, pisz śmiało w komentarzu lub na mojego maila kontakt@zaczynamodzera.pl. Wbijaj też na Instagram, żeby być na bieżąco 🙂